Multitasking – co to? Czy wielozadaniowość to naprawdę zaleta?
„Wielozadaniowy” – na to słowo-zaklęcie bardzo często można natrafić w ogłoszeniach o pracę. Ma sugerować, że ktoś, kto posiada tę umiejętność, jest szybszy, skuteczniejszy i bardziej wartościowy. Ale czy na pewno? Czy wykonywanie pięciu rzeczy naraz to rzeczywista przewaga, czy raczej eleganckie określenie na… rozproszenie uwagi? Multitasking kusi obietnicą nadludzkiej efektywności, lecz badania i praktyka coraz częściej pokazują coś zupełnie innego. Co więc stosować w zamian? Jak radzić sobie z wieloma zadaniami jednocześnie?
Spis treści
Czym jest multitasking?
Multitasking, czyli po polsku wielozadaniowość, to umiejętność wykonywania kilku czynności jednocześnie lub szybkie przełączanie się między różnymi zadaniami. Pojęcie to pochodzi pierwotnie z informatyki, gdzie opisuje systemy operacyjne pozwalające na równoczesne przetwarzanie wielu procesów. Dziś stosuje się je także do opisu ludzkiej zdolności do wykonywania kilku czynności naraz, np. rozmawiania przez telefon podczas pisania e-maila czy jednoczesnego monitorowania kilku zadań w pracy.
Multitasking ciągle jest postrzegany jako pożądana cecha w środowisku pracy, jednak okazuje się, że w praktyce może tak naprawdę obniżać efektywność i prowadzić do większej liczby błędów oraz szybszego zmęczenia. Wszystko to dlatego, że ludzki mózg nie jest w stanie skutecznie przetwarzać kilku różnych informacji jednocześnie. Wielozadaniowość najlepiej działa krótkoterminowo, szczególnie w sytuacjach wymagających szybkiego działania, ale długotrwałe poleganie na multitaskingu może być nieefektywne i wyczerpujące.
Skąd popularność multitaskingu?
Rosnąca popularność pojęcia multitaskingu wynika przede wszystkim z gwałtownego wzrostu tempa życia, postępu technologicznego i dominującej roli mediów społecznościowych, które nieustannie dostarczają nam nowych bodźców. Także w pracy mamy do czynienia z wieloma kanałami komunikacji jednocześnie – maile, telefony, komunikatory wręcz zachęcają nas do przełączania się między zadaniami i zwiększają oczekiwania co do natychmiastowej dostępności.
Jednocześnie we wszystkich aspektach naszego życia coraz bardziej rośnie presja produktywności. Wytworzył się swoisty kult „bycia zajętym” – im więcej mamy na głowie, tym bardziej wydajemy się potrzebni, skuteczni, ważni. Wielozadaniowość stała się więc czymś w rodzaju statusu społecznego: jeśli potrafisz jednocześnie prowadzić spotkanie, odpowiadać na wiadomości i planować projekt, znaczy, że jesteś kimś wyjątkowo dobrze zorganizowanym.
Idealizowanie multitaskingu nie omija także ofert pracy. Często bywa on wymieniany jako bardzo pożądana u pracowników miękka kompetencja. Nie zawsze odzwierciedla to realne potrzeby stanowiska, a raczej pełni funkcję buzzwordu – podkreśla konieczność bycia elastycznym, dobrze zorganizowanym i wielostronnym. Warto jednak pamiętać, że choć w niektórych zawodach umiejętność zarządzania wieloma projektami jednocześnie jest faktycznie cenna, to jednak wielozadaniowość nadmiernie promowana, bez uwzględniania jej ograniczeń, może prowadzić do obniżenia jakości pracy i wypalenia.
Różnice płciowe i pokoleniowe
Wykonywanie kilku zadań równocześnie często uważane jest za domenę kobiet – mówi się wręcz, że są w tym „lepsze”, bo potrafią jednocześnie zajmować się sobą, pracą, domem i dziećmi. Badania pokazują jednak, że różnice biologiczne między płciami w zakresie wielozadaniowości są minimalne. To raczej efekt kulturowych oczekiwań niż realnych predyspozycji – kobiety częściej wykonują wiele obowiązków naraz, więc z czasem nabierają w tym wprawy.
Jeśli chodzi zaś o różnice pokoleniowe, to uważa się, że młodsze generacje, wychowane w erze cyfrowej, są „naturalnymi multitaskerami”. Faktycznie, młodsi z reguły lepiej radzą sobie z szybkim przełączaniem między aplikacjami czy zadaniami, ale cena jest wysoka: krótszy czas koncentracji i większa podatność na rozproszenia. Podsumowując, multitasking nie jest kwestią płci czy wieku, lecz tego, jakie środowisko i nawyki kształtują naszą uwagę.
Co o wielozadaniowości mówi nauka?
Ku zaskoczeniu wielu ludzi, nauka pokazuje, że multitasking w rzeczywistości obniża efektywność zawodową i jakość pracy. Badania z wykorzystaniem obrazowania MRI wykazały, że mózg nie jest zdolny do równoczesnego przetwarzania dwóch zadań wymagających uwagi – musi przełączać się między nimi, co wiąże się z tzw. kosztem przełączania. To przełączanie obniża produktywność nawet o 40% (dane American Psychological Association), zwiększa prawdopodobieństwo popełniania błędów, a także prowadzi do większego stresu, zmęczenia psychicznego i wypalenia zawodowego.
To nie wszystko! Badania Uniwersytetu Stanforda pokazały, że osoby deklarujące się jako wielozadaniowcy rzeczywiście mają gorsze zdolności koncentracji i trudności z filtrowaniem nieistotnych informacji, co negatywnie wpływa na ich zdolność do efektywnego przetwarzania danych.
Efektywność multitaskingu może być nieco wyższa w niektórych sytuacjach, np. gdy zadania są proste, nie wymagają dużej koncentracji i angażują różne zasoby uwagi (np. słuchanie muzyki podczas sprzątania). Jednak w przypadku zadań złożonych poznawczo multitasking jest mało skuteczny i wręcz niezalecany.
Jaki z tego wniosek? Skupienie się na jednym zadaniu (czyli monotasking) jest bardziej zgodne z tym, jak funkcjonuje ludzki mózg, przez co na dłuższą metę bardziej sprzyja koncentracji, efektywności i work-life balance.
Jak multitasking wpływa na produktywność?
W teorii multitasking w kwestii produktywności obiecuje bardzo dużo. A w praktyce? Najczęściej prowadzi do spadku efektywności. Każde przełączenie się między zadaniami kosztuje mózg wysiłek poznawczy – jak już wspomnieliśmy, badacze nazywają to „kosztem przełączania” (ang. switching cost). Oznacza to, że zamiast zyskać, tracimy sekundy, a nawet minuty na ponowne skupienie się i przypomnienie, gdzie przerwaliśmy poprzednio. Efekt? Zadania trwają dłużej, rośnie liczba błędów, a poczucie ciągłego rozproszenia obniża jakość pracy.
Inne negatywne skutki multitaskingu
Obniżona produktywność to jedno. Oprócz tego multitasking niekorzystnie wpływa też na nasze zdrowie i samopoczucie. W jaki sposób?
-
Zmęczenie poznawcze – mózg szybciej się męczy przy ciągłym przełączaniu uwagi, co prowadzi do poczucia przytłoczenia.
-
Problemy z pamięcią – trudniej zapamiętać szczegóły, planować i przypominać sobie informacje z powodu fragmentarycznego przetwarzania danych.
-
Obniżenie koncentracji i kreatywności – brak możliwości głębokiego skupienia ogranicza twórcze myślenie i analizę problemów.
-
Większy poziom stresu – ciągła presja „robienia wielu rzeczy naraz” podnosi kortyzol i poczucie napięcia.
-
Negatywny wpływ na relacje – rozproszenie podczas rozmów lub spotkań sygnalizuje brak obecności i osłabia więzi społeczne.
-
Ryzyko wypalenia zawodowego – długotrwałe przeciążenie uwagi prowadzi do frustracji i obniżenia satysfakcji z pracy.
-
Zaburzenia snu i regeneracji – wielozadaniowość w połączeniu z nadmiernym korzystaniem z urządzeń cyfrowych może zakłócać odpoczynek.
Przykłady robienia kilku rzeczy w tym samym czasie
Multitasking towarzyszy nam zarówno w życiu prywatnym, jak i w pracy, ale jego skutki zależą od charakteru wykonywanych zadań. W codziennym życiu często łączymy obowiązki automatyczne z prostymi zadaniami – np. gotowanie obiadu przy włączonym podcaście, sprzątanie przy słuchaniu muzyki czy spacer z jednoczesnym planowaniem kolejnych działań w głowie. W takich sytuacjach multitasking działa, bo mózg radzi sobie z łączeniem czynności, które nie wymagają pełnej koncentracji.
Z kolei w pracy wielozadaniowość przy trudnych, wymagających myślenia zadaniach bywa zgubna. Pisanie raportu podczas odbierania telefonów czy analizowanie danych w trakcie spotkania online prowadzi do błędów, wolniejszego tempa pracy i frustracji. Podobnie w domu – pomaganie dzieciom w odrabianiu lekcji przy jednoczesnym odpowiadaniu na e-maile zwykle nie kończy się ani efektywną pomocą, ani poprawnie napisanym mailem. Kluczowe jest więc rozróżnienie: multitasking dobrze sprawdza się przy czynnościach rutynowych lub automatycznych, natomiast przy zadaniach wymagających uwagi i głębokiego myślenia lepiej skupić się na jednej rzeczy naraz.
Co zamiast multitaskingu?
Jeśli multitasking obniża naszą produktywność i zwiększa stres, warto poszukać alternatyw, które pozwolą pracować skuteczniej i przyjemniej. Nie chodzi o robienie mniej, lecz o robienie mądrzej. Poniżej kilka sprawdzonych metod, które pozwolą Ci odzyskać kontrolę nad własnym czasem i uwagą.
Monotasking – skupienie na jednym zadaniu
Monotasking to po prostu skupienie całej swojej uwagi na jednym zadaniu naraz. Zamiast ciągle przełączać się między kilkoma obowiązkami, poświęcamy się w pełni ukończeniu jednej rzeczy. Praca w pełnym skupieniu zmniejsza stres, ogranicza liczbę popełnianych błędów i polepsza jakość pracy. Monotasking sprawdza się zarówno w pracy wymagającej myślenia, jak i w nauce czy tworzeniu kreatywnych projektów.
Time-blocking i metoda Pomodoro – planowanie uwagi
Kolejną metodą jest time-blocking, czyli planowanie bloków czasowych na wykonanie zadań z konkretnej kategorii. Zamiast reagować na wszystko natychmiast, przypisujemy określone godziny na dane czynności, np. na e-maile, spotkania czy pracę twórczą. Z kolei metoda Pomodoro polega na pracy w krótkich, intensywnych odcinkach (np. 25 minut) z przerwami między nimi. Obie techniki pomagają zachować rytm pracy, utrzymać koncentrację i dają poczucie kontroli nad czasem.
Higiena cyfrowa – mniej powiadomień, więcej skupienia
Nieocenioną pomocą w walce z rozproszeniem jest higiena cyfrowa. Oznacza to ograniczenie powiadomień, wyciszenie telefonu, zamykanie niepotrzebnych kart w przeglądarce i – w miarę możliwości – pracę offline przy zadaniach wymagających koncentracji. Dzięki temu mniej się rozpraszamy. Nawet krótkie odcięcie się od bodźców cyfrowych znacząco poprawia jakość pracy i komfort psychiczny.
Przygotowanie listy zadań – porządek w obowiązkach
Tworzenie listy zadań to prosty, ale niezwykle skuteczny sposób na odzyskanie kontroli nad pracą i życiem codziennym. Spisanie wszystkich obowiązków pozwala jasno określić priorytety i uniknąć poczucia chaosu, które często towarzyszy równoczesnemu wykonywaniu kilku zadań. Można je prowadzić tradycyjnie na papierze lub w aplikacjach do zarządzania zadaniami, a najlepsze efekty daje połączenie listy z techniką time-blocking – wówczas każde zadanie ma przypisany konkretny czas ciągu dnia.
Matryca Eisenhowera – priorytetyzacja zadań
Matryca Eisenhowera to narzędzie, które pomaga odróżnić zadania ważne od pilnych. Polega na podziale obowiązków na cztery kategorie:
-
Pilne i ważne – wykonujemy od razu.
-
Ważne, ale niepilne – planujemy w czasie.
-
Pilne, ale nieważne – delegujemy, jeśli to możliwe.
-
Niepilne i nieważne – eliminujemy lub odkładamy na później.
Matryca Eisenhowera pozwala świadomie zarządzać czasem i energią, zmniejsza poczucie chaosu i zwiększa produktywność bez konieczności robienia wielu rzeczy jednocześnie.
Task batching – grupowanie podobnych zadań
Grupowanie podobnych zadań, czyli batching, polega na wykonywaniu w jednym bloku czasu zadań o podobnym charakterze, zamiast rozrzucania ich w ciągu dnia. Przykładowo, odpowiadanie na wszystkie e-maile naraz zamiast co chwilę przerywać inne obowiązki, przygotowywanie dokumentów w serii, czy planowanie wszystkich postów w mediach społecznościowych w jednym czasie. Taka organizacja pozwala zminimalizować przełączanie uwagi, które jest największym wrogiem produktywności.
Pozostałe wpisy
Zawody regulowane w Polsce – czym są i jak zdobyć uprawnienia?
Niektóre zawody wiążą się z większą odpowiedzialnością i bardziej rygorystycznymi wymaganiami niż inne. W takich przypadkach dostęp do ich wykonywania jest regulowany przepisami prawa, które określają konkretne warunki formalne. Z tego względu przed wyborem lub zmianą ścieżki kariery warto sprawdzić, czy dany zawód należy do zawodów regulowanych i jakie wymagania się z tym wiążą. Przeczytaj, aby się dowiedzieć!
2026-02-17
Podpis elektroniczny – co to jest, jak działa i dlaczego go potrzebujesz?
Męczy Cię stawianie parafek i przerzucanie papierowych dokumentów? Na szczęście dzisiaj większość spraw da się załatwić online, a urzędy inwestują intensywnie w systemy teleinformatyczne. Jednak co w wypadku, kiedy potrzebne jest osobiste potwierdzanie danego wniosku czy zaświadczenia? Podpis elektroniczny w większości przypadków pozwoli Ci załatwić taką sprawę bez udziału drukarki i długopisu. Sprawdź, czym jest i jak się nim posługiwać.
2026-02-13
Satysfakcja z pracy – czym jest i co na nią wpływa?
Satysfakcja z pracy to coś więcej niż dobra pensja czy stabilne stanowisko – to poczucie sensu, wpływu i zgodności między tym, co robimy zawodowo, a tym, czego naprawdę potrzebujemy. Sprawdź, czym jest satysfakcja w pracy, co na nią wpływa i dlaczego ma kluczowe znaczenie dla długofalowego zadowolenia zawodowego.
2026-02-10
Zasady savoir-vivre w pracy – od uścisku dłoni po netykietę
Savoir-vivre często kojarzy się z formalnymi zasadami i sztywnymi regułami, tymczasem jego istota jest znacznie prostsza. To zbiór zachowań, które ułatwiają codzienne funkcjonowanie wśród ludzi – szczególnie w pracy i biznesie. Umiejętność zastosowania odpowiedniego uścisku dłoni, znajomość dress code’u czy netykiety potrafią przesądzić o pierwszym wrażeniu i jakości relacji. Sprawdź, czym jest savoir-vivre i jak stosować go świadomie.
2026-02-05
Pozostałe wpisy w pozostałych kategoriach
Czym jest pełnomocnictwo szczególne?
Nie każdą sprawę da się załatwić „w imieniu” drugiej osoby na podstawie zwykłego upoważnienia. W wielu sytuacjach prawo wymaga dokumentu znacznie bardziej precyzyjnego – pełnomocnictwa szczególnego. Dotyczy to zwłaszcza czynności o istotnych skutkach prawnych, takich jak sprzedaż nieruchomości, darowizna czy reprezentowanie przed sądem. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest pełnomocnictwo szczególne, kiedy jest konieczne oraz jaką powinno mieć formę, aby było skuteczne. Przedstawiamy również opis wzoru pełnomocnictwa szczególnego wraz z jego omówieniem, dzięki czemu łatwo przygotujesz dokument zgodny z obowiązującymi przepisami i unikniesz często popełnianych błędów.
2026-02-19
Co to jest mowa ciała i jak wpływa na autoprezentację?
Mowa ciała działa szybciej niż słowa. Zanim zdążysz się przedstawić, Twoja postawa, spojrzenie i gesty już coś „powiedziały”. Szczególnie na rozmowie kwalifikacyjnej komunikacja niewerbalna potrafi wzmocnić przekaz… albo zupełnie go osłabić. Czym właściwie jest mowa ciała, jak ją czytać i jak wykorzystać w autoprezentacji, by wypaść pewniej i naturalniej?
2026-02-19
Oświadczenie o zmianie danych osobowych – wzór dla pracownika i porady
Zmiana danych osobowych w pracy rzadko trafia na listę spraw pilnych, dopóki coś nie zacznie się sypać w dokumentach. Nowy adres, zmiana nazwiska albo korekta danych do ZUS potrafią wrócić w najmniej odpowiednim momencie, zwykle wtedy, gdy potrzebujesz spokoju, a nie dodatkowych formalności. Dowiedz się teraz, kiedy i jak zgłosić zmianę danych osobowych pracodawcy, na co zwrócić uwagę oraz czego unikać. W treści znajdziesz także gotowy wzór oświadczenia, który możesz skopiować i wykorzystać od razu.
2026-02-18
Systemy wynagrodzeń – czym są i jak dokładnie działają?
Kodeks pracy ustanawia wynagrodzenie prawem pracownika. Mamy też przepisy o minimalnej pensji i stawce godzinowej. Jednak nie oznacza to ujednoliconego systemu wynagradzania dla wszystkich, a raczej pewne wspólne ramy. Większość firm zdaje sobie sprawę z tego, że motywacja zależy także od pieniędzy i benefitów. Z jakich rozwiązań mogą korzystać przedsiębiorstwa, które chcą utrzymać wydajność i satysfakcję zespołu? Sprawdzamy!
2026-02-18
