Syndrom oszusta, czyli dlaczego tak wielu ludzi uważa swój sukces za „nielegalny”
Awans, publiczna pochwała od szefa, doskonale zrealizowany projekt. Na zewnątrz uśmiech, w ręku symboliczne trofeum, na koncie premia, obok współpracownicy poklepujący Cię po plecach. A w środku coraz wyraźniejszy głos: „Zaraz ktoś się zorientuje” albo „Następnym razem już Ci się nie uda.” Syndrom oszusta to paradoks naszych czasów: im więcej osiągamy, tym mocniej podejrzewamy, że to przypadek, szczęście albo pomyłka systemu. Podobno nawet sam Albert Einstein pod koniec swojej kariery miał poczucie, że jego zasługi dla nauki są przeceniane. Jeśli więc często zdarza Ci się myśleć, że cały Twój sukces to blef – nie jesteś w tym sam/a.